2009-07-21
...
Żadna fotografia ani film, nawet najpiękniej namalowany obraz nie wyrazi mojej pasji lepiej niż wiersz ubrany w słowa...
"Aniele"
Witaj Aniele w tym deszczu Cię witam
Mokniemy razem z uśmiechem na twarzy
Układając z kropel kałużę radości
Chodź usiądziemy pod tym parasolem z liści
Porozmawiamy o szczęściu ukrytym wśród zwykłych dni
I o trzech najważniejszych wartościach w sercu tkwiących
O popatrz już księżyc wieczorną porą nas wita
Czas zagłębić się w sennym amoku
A ty Aniele proszę nawet nocą mną się opiekuj
A gdy poranek rozwieje sny moje
Obudź mnie pogodnym spojrzeniem
I razem ze mną zacznij kolejny nowy dzień
2009-07-17
Pasja
Każdą pasję należy rozwijać żeby nie umarła z chwilą narodzenia się. Trzeba dążyć do doskonalenia swojej pasji, aby z kokonu przemieniła się w pięknego motyla. Nie należy jej odrzucać, gdy coś nie wyjdzie- następnym razem będzie lepiej. Sukcesem jest, gdy się osiągnie swój najwyższy cel i ja wciąż do niego dążę. Zaczęło się od założenia bloga na którym przedstawiam moją twórczość- i dzięki temu czuję się doceniona. Ale najwyższym celem jest wydanie tomika wierszy...
"A gdyby tak..."
A gdyby tak przejść na drugą stronę tęczy
Znaleźć poszukiwany w snach gar złota
I przekupić tak niepożądaną nienawiść
Czy wtedy miłość rozwinie zbolałe skrzydła?
A gdyby tak zagłębić się w czeluściach ziemi
Odkryć nieznany świat tak głęboko ukryty
I zamalować tą codzienną szarość świata
Czy wtedy piękno wyjdzie z ukrycia i zabłyśnie ferią barw?
A gdyby tak wejść do niebieskiej krainy
Szybować wśród chmur dotykając słońca
I uśmiechem zabić panujące zło
Czy wtedy ludzie uwierzą że dobro istnieje?
2009-07-16
Co mi daje pisanie wierszy?
Pisanie wierszy daje mi niewysłowioną radość. Unosi serce wysoko, oplata duszę każdym napisanym słowem. Jest ukojeniem dla niespokojnych myśli, rozładowaniem emocji, napięcia. Pisanie wierszy pomaga mi uwierzyć w siebie i w to, że potrafię zrobić coś dobrego, potrafię zachwycić innych swoim pisaniem. Pisanie wierszy przenosi w inny wymiar świata- w poetyckie piękno słowa, bo słowa potrafią wyrazić wszystko, przemienić szarość w pogodną tęczę, a deszcz w słońce, nienawiść w miłość, zło w dobro. Pisanie wierszy na pozytywny wpływ na moją osobowość- gdy piszę uspakajam się.
Pisanie jest moim życiem i dlatego chciałabym żeby to moje pisanie mogli poznać inni i odnaleźć w zwyczajnych wierszach samych siebie.
2009-07-15
Przygoda z pisaniem- jak się to zaczęło
Dlaczego akurat pisanie wierszy?
Od zawsze lubiłam wszelką poezję. Zaczytywałam się w różnych poetach podziwiając ich za to co stworzyli. Pewnego majowego dnia 2007 roku zasiadłam przy białej kartce papieru i popłynęły pierwsze wersy wiersza. I tak to się zaczęło. Narodziło się we mnie pragnienie tworzenia. I tak coraz częściej zeszyt zapełniał się coraz to nowszymi wierszami. Gdy poczułam wenę to pisałam i tak jest do dzisiaj. Pisanie sprawia mi ogromną radość i daje satysfakcję z tego co robię. Moje życie od tamtego dnia malowane jest wersami wierszy, które opisują najróżniejsze emocje, wydarzenia, odsłony codziennego dnia. Wiersze odzwierciedlają moją duszę.
2009-07-13
Pytam Ciebie
Wiersz potrafi być odpowiedzią na pytanie, poprzez wiersze można wyrazić wszystko...
"Pytam Ciebie"
Pytam ja Ciebie jak jest w niebie?
A ty wciąż milczysz zamykając szczelnie usta
Tylko Twoje oczy mi mówią
Że niebo jeszcze nie jest dla mnie
Pytam ja Ciebie jak żyć tutaj na ziemii?
A ty wciąż się smucisz spuszczając głowę
Tylko Twoje gesty mi mówią
Że ziemi potrzeba miłości by żyć pełną piersią
Pytam ja Ciebie czym jest piekło?
A ty wciąż zaciskasz ręce w pięści
Tylko Twoje zachmurzone czoło mi mówi
Że piekło to ziemia nienawiścią zbroczona
2009-07-10
Moje wiersze- moje życie
Pisanie wierszy daje mi ogromną radość. Gdy pisze cały świat przestaje istnieć- jestem tylko ja i kartka papieru...
A oto jeden z moich wierszy:
"Miedzy nocą a porankiem"
Pomiędzy ciszą nocy a szelestem wstającego poranka
Tam gdzie księżyc przez szybę przenika
Układam na rzęsach migotliwe gwiazdy
Szczelnie zamknięta w kokonie kołdry
Pod czujnym spojrzeniem ścian
Przykrywam ustami uśmiech ciemności
W uścisku włosów wolno płyną sny
Unosząc stan umysłu na wyżyny
Zatrzymują na policzkach nieświadome łzy
Pod dotykiem dłoni rozpływa się mrok
Wyciągając zza horyzontu przyblakłe słońce
Wlewa do serca uczucie niekończącej się błogości